W związku z tym warszawski sąd skierował do frankowicze wyroki pytania w sprawie wykładni dyrektywy w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich

2019-11-21

Frankowicze masowo ruszyli do sądów gdzie walczą z bankami. Bezspornie osobom tym zabrakło wyobraźni a może i wiedzy, że prawomocny wyrok jest wykonalny, a obowiązkiem komornika jest wszcząć egzekucje bez badania zasadności roszczenia. Podkreśla, że frankowicze oczekiwali, że apelacja utrzyma wyrok: “ponieważ po orzeczeniu TSUE panuje przekonanie, że sądy masowo będą unieważniały umowy, gdyż takie jest wskazanie Trybunału”. W związku z tym warszawski sąd skierował do frankowicze wyroki https://rachelski.pl/kredyty-frankowe/ pytania w sprawie wykładni dyrektywy w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Sąd Apelacyjny w Warszawie jednak zmienił wyrok pierwszej instancji. Frankowicze wyrok warszawskiego sądu z pewnością przyjmą za dobrą monetę, chociaż pamiętać trzeba, że zapadł on w pierwszej instancji. To pierwszy wyrok polskiego sądu od kiedy zapadł wyrok TSUE w sprawie frankowiczów. Frankowicze masowo ruszyli do sądów, w których walczą z bankami. Wyrok Sądu potwierdza fakt powstania ogromnych nadpłat w spłatach kredytu (30-60% kwot dotychczas zapłaconych). Jeśli tu zapadnie korzystny wyrok dla kredytobiorców, może to rozpętać lawinę, którą trudno będzie zatrzymać. Zdaniem tego sądu konsumenckiego, niektóre z zapisów mają charakter nieuczciwy (abuzywny). Zdaniem prawników frankowicze będą mieli w sądzie “znacznie łatwiej”. – Taki wyrok udało się uzyskać dzięki zmianie zarzutu. - Wyrok nie jest prawomocny. To jednak zdaniem sądu sprawa już na inne postępowanie sądowe, gdyż nie tego bezpośrednio dotyczyła rozstrzygana sprawa. “Frankowicze oraz banki oczekują obecnie 4 listopada, kiedy spodziewany jest wyrok w sprawie państwa Dudziaków, którą zajmował się TSUE. Frankowicze zostali potraktowani jak ludzie znacznie głupsi, niż są w rzeczywistości. Jakie będzie orzeczenie sądu apelacyjnego? Pl frankowicze mają prawo być zaskoczeni różnymi finałami bliźniaczo podobnych do siebie procesów. Sprawa, w której wyrok ogłoszono w poniedziałek, toczy się niemal od dwóch. Wyrok TSUE jest jednoznacznie korzystny dla kredytobiorców – zarówno kredytów indeksowanych, jak i denominowanych. W ocenie Sądu powód pomimo spoczywającego na nim ciężaru dowodu określonego. Sąd zmienił korzystny dla kredytobiorcy wyrok sądu I instancji, przyznając rację bankowi. Podkreśliła, że obecny wyrok jest precedensowy. Podczas kwietniowej rozprawy przed SN pełnomocnicy mBanku wnieśli o uchylenie wyroków sądu pierwszej instancji. Wśród tych wyłamujących się z dość jednoznacznej linii orzekania szczególnie ważny jest wyrok. W międzyczasie wyrok wydał TSUE. Frankowicze muszą jednak pamiętać, że korzystne orzeczenie unijnego Trybunału nie oznacza, że banki łatwo poddadzą się w walce o pieniądze. Tym samym wyrok ten wpisze się w historię sporów frankowiczów z bankami jako jedno z bardziej znaczących zwycięstw kredytobiorców w tej wojnie. Frankowicze wskazują dziś, że banki mówiły im, że nie mają zdolności kredytowej, żeby wziąć w kredyt złotych. Po drugie, Sąd uznał, że skoro ów wyrok zapadł w innym stanie faktycznym, to nie ma on przeważającego znaczenia dla sprawy.

@ Copyright 2018